Polecamy te strony
 
 

Wydawnictwo Czarne Pogranicze - Sejny
   
 Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN"  Lublin - Pamięć Miejsca
   
 czasopismo Na Vychod  Kolegium Europy Wschodniej
   
Galeria Soroczka  Art Historian Information from Central Europe
   
Tolerancja.pl o Ukrainie na portalu Rostra
 

www.paradoks.net.pl


Audioskop.net - internetowy sklep muzyczny



Wydawnictwo Muzyka Odnaleziona - www.muzykaodnaleziona.pl
 

Dom Szewca Fawki - projekt Stowarzyszenia Panorama Kultur


www.pk.org.pl/facebook
Naszą grupę w serwisie Facebook znajdziesz pod adresem www.pk.org.pl/facebook 

 

 

Reklama wspiera działalność serwisu Panorama Kultur

 

 

 
 Jaromir Nohavica
Bard pogranicza

„Gdybym się urodził przed stu laty, właśnie w tym mieście, w ogrodzie u Laryszów rwałbym kwiaty dla mojej narzeczonej...” - pisze w piosence „Cieszyńska” Jaromir Nohavica, urodzony równo 50 lat temu bardzo niedaleko Cieszyna, bo w Ostravie. Z Cieszyna pochodzi zresztą żona pieśniarza, i mieszkali tam 20 lat. ”Moja narzeczona byłaby córką szewca, z domu Kamińskich, gdzieś spod Lwowa, kochałbym ją i pieścił chyba lat dwieście” - te ostatnie słowa śpiewa zresztą po polsku. ”.......mówiłaby po polsku, i trochę po czesku, parę słów po niemiecku, i ślicznie by się śmiała, raz na sto lat zdarza się cud, zdarza się cud.....”. Takim cudem właśnie jest życie na pograniczu dwóch, czy nawet trzech, bo polskiej, czeskiej i śląskiej, kultur- na Śląsku Cieszyńskim, jak się mówi u nas, czy Opawskim, jak mówi się u naszych południowych sąsiadów; i możliwość czerpania z nich wszystkich.

Dużo jest takich polskich akcentów w jego twórczości, ostatnia płyta Nohavicy, „Babylon” wyszła 4. listopada tego roku jednocześnie w Polsce, Czechach i na Słowacji. Zamieszczono na niej piosenkę po polsku o Francie Sziszce, pt. „Milionerzy”.

„Wieczorem od Mojżesza słychać by było starodawną melodię, byłoby lato 1910, a za domem płynęłaby rzeka, słońce podnosiłoby szlaban na granicy, a z okien pachniałoby świątecznym obiadem.” - tak wyobraża sobie Nohavica życie w Cieszynie na przełomie wieków. W Cieszynie, o którym czeski dowcip mówi,że to największe miasto w republice, bo się całe do niej nie mieści. W piosence „Jacek” Nohavica wspomina kolegę z drugiego brzegu Olzy, z którym puszczali kaczki na wodę, i „toczyli pograniczne boje w praktyce demonstrując solidarność”. Taką solidarność zaprezentował też pieśniarz w stosunku do chorego Jacka Kaczmarskiego, z którym nieraz wspólnie koncertował. W roku 2002 wystąpił w Bratysławie z recitalem, podczas którego zbierano pieniądze na leczenie Kaczmarskiego.

Odwzajemniona miłość polskich słuchaczy do Nohavicy rozpoczęła się 20. września 1997 roku, podczas koncertu we wrocławskiej TV. Wrocław, w którym wiele razy potem koncertował, jest drugim, oprócz Cieszyna, centrum stosunków polsko - czeskich, ale Nohavica zawitał też wiele razy do Warszawy, Krakowa, a nawet do Gdańska.

Oczywiście nie tylko sprawy pogranicza są tematem twórczości Nohavicy - jego piosenki są dużo bardziej uniwersalne, trafiają dzięki temu do serca Czecha z Ostravy, ale i z Pragi, Pilzna czy Brna, czego dowodem jest niezliczona ilość nagród, zwłaszcza od publiczności, platynowe płyty ( przedostatnia - „Moje smutne serce” w 2000 roku) i utrzymywanie się jego piosenek na szczytach list przebojów, nie tylko folkowych.

Od czasu debiutu w 1982 roku (wcześniej pisał piosenki dla innych wykonawców) wydał 9 płyt długogrających, piosenki w kilku składankach i koncertował niezliczoną ilość razy w Czechach, Polsce i na Słowacji ( m. in. słynny 9- cio godzinny koncert w Helsztynie, „Nohavica od A do Z”, gdzie zaśpiewał wszystkie swoje piosenki).

Pisze o miłości ( „Jak jeleń, który wodę chce pić, biegnie po lesie do ukrytego źródła, tak ja pragnę być przy Tobie, tak mi źle samemu, tak pragnę być przy Tobie- pomóż mi w mojej samotności, pomóż mi w moim życiu, pomóż mojej opuszczonej duszy”, czy „Każdy niesie swój ciężar”, „Zmęczony”, „Moje smutne serce”, „Petersburg” - „Kiedy na dachy Petersburga spływa noc, nachodzi mnie smutek - zabłąkany pies nie wziął nawet skórki chleba, którą mu dałem. Mój smutek jest największy na świecie - to pani wina, Nadieżdo Iwanowno, to pani wina, że jutro ocknę się z dziurą w skroni.”).

Pisze też bardzo zabawne i inteligentne piosenki dla dzieci ( album „Trzy prosiaczki”). Bohaterowie jego piosenek to galeria postaci od nienormalnej sprzątaczki na cieszyńskim dworcu („Szalona Małgośka”), przez młodzieńca idącego do wojska („Kiedy mnie brali do wojska, ogolili mnie na łyso, wyglądałem jak głupek, tak, jak i wszyscy pozostali. W pokoju, po capstrzyku, przytuliłem się do ściany, przypomniała mi się ukochana, gorzko zapłakałem” - nieformalny „hymn” czeskich poborowych), aż do człowieka szukającego sensu życia („Kometa”).

Nohavica tłumaczył też piosenki Wysockiego , pisał o swoich przyjaciołach, m. in. o znanym i w Polsce Karelu Plihalu („Cukierniana bossanova”). Z Plihalem wystąpił też w fabularyzowanym dokumencie „Rok diabła” - filmie o wspólnych koncertach z folkowym zespołem „Czechomor”, bardzo w Czechach popularnym, ale i o odkrytej tajemnicy - tej mianowicie, że Nohavica wiele lat leczył się z nałogu alkoholizmu. Ten doskonały, „magiczny” film, uzyskał w 2002 roku nagrodę główną na 37. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlovych Varach - Kryształowy Globus.

Twórczość Nohavicy w Polsce może być jeszcze lepiej poznana również dzięki doskonałym tłumaczeniom jego piosenek autorstwa Renaty Putzlacher i Antoniego Murackiego, który jest też wykonawcą własnych przekładów.

Magdalena Domaradzka


Milionerzy

W naszym domu mówią o mnie łebski Franek
bo mam olej w głowie i poukładane
kiedy ktoś nie kontaktuje
gdy mu główka nie pracuje
wpada wnet po mądre słowo drukowane

Kumpel który widział sto teleturniejów
mówi: Z taką głową wygrasz "Milionerów"
Pomyślunek masz niezgorszy
w telewizji tyle forsy
wszystko zgarniesz kiedy siądziesz przed kamerą

I już siedzę w wielkim studiu z całą zgrają
tam poczułem że mi nerwy nawalają
z przyciskami miałem biedę
nacisnąłem ABeCeDe
już mnie za stolikiem kurwa upychają

Ledwo żyję Hubert pyta jak się czuję
mini wywiad ile jaram i tankuję
parę danych o mej dniówce
włos zjeżyło mu na główce
koło ratunkowe go nie poratuje

Gdy poczułem się w tym studiu trochę śmielej
Hubert spytał co to znaczy ukulele
w głowie pustka że aż miło
to mnie całkiem pogrążyło
mówię: chcę się skonsultować z przyjacielem

Bodzio w mordę miał przepity głos i chrypę
znowu chlał a będzie twierdził że miał grypę
słychać było jak tam dyszy
kilkadziesiąt sekund ciszy
marny wynik kiedy kumpel wstawia lipę

Moja stara przed ekranem sfiksowała
cały naród patrzył jak tam daję ciała
ludzie gryźli odbiorniki
i czekali na wyniki
pewnie ukulele to bułgarska skała

Już pięćdziesiąt na pięćdziesiąt ekran świeci
za A piszą że to jakieś polne kwiecie
za Be instrument strunowy
nic nie wpada mi do głowy
więc publiczność błagam: Ludzie pomożecie?

Luźny Hubert ciągle machał banknotami
mówię: Skup się stary nie daj się omamić
głowę mam nie od parady
ale chcę zasięgnąć rady
niech się ciemna masa męczy z przyciskami

Sam ciekawy byłem co też widz wybierze
przecież można się pomylić w dobrej wierze
Be ma dziewięćdziesiąt procent
jednoznaczna skala ocen
gdy coś nie jest na sto dwa to szlag mnie bierze

Jestem twardziel i uznaję racje święte
ryzykuję choćbym zginąć miał ze szczętem
choć na maksa się zesrałem
Hubert wrzeszczał że wygrałem
ukulele jest hawajskim instrumentem

Ludzie skandowali: Franek tęga głowa
Hubert stówkę pokazywał tłum falował
trochę nadrabiałem gestem
bo ja przecież ze wsi jestem
lecz dopiąłem celu dotrzymałem słowa

Mówię: Panie prezenterze trudna rada
biorę stówę bo już zwinąć się wypada
pora wracać do Ostrawy
Hubert jęknął nie ma sprawy
i widziałem jak na glebę gość upada

Zaszalałem wykupiłem przedział śliczny
w zajebistym Intercity elektrycznym
całą resztę datek skromny
oddam w domu na bezdomnych
bo Ostrawa jest regionem specyficznym

przekład: Renata Putzlacher


więcej na stronie:

www.nohavica.cz

 



Pokaż ten tekst swoim znajomym na Facebooku

Po aktualne informacje o wydarzeniach kulturalnych zapraszamy do grupy [panoramakultur]

- - - - - -

     


  1 2 3  >

Reklama wspiera działalnosc serwisu Panorama Kultur
© Stowarzyszenie Panorama Kultur 2003-2010
e-mail: biuro@pk.org.pl
powered by prot serwery

Poprawny CSS!