Polecamy te strony
 
 

Wydawnictwo Czarne Pogranicze - Sejny
   
 Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN"  Lublin - Pamięć Miejsca
   
 czasopismo Na Vychod  Kolegium Europy Wschodniej
   
Galeria Soroczka  Art Historian Information from Central Europe
   
Tolerancja.pl o Ukrainie na portalu Rostra
 

www.paradoks.net.pl


Audioskop.net - internetowy sklep muzyczny



Wydawnictwo Muzyka Odnaleziona - www.muzykaodnaleziona.pl
 

Dom Szewca Fawki - projekt Stowarzyszenia Panorama Kultur


www.pk.org.pl/facebook
Naszą grupę w serwisie Facebook znajdziesz pod adresem www.pk.org.pl/facebook 

 

 

Reklama wspiera działalność serwisu Panorama Kultur

 

 

 
 Olga Zirojević
Islamizacja terytoriów południowych Słowian

Tytuł oryginału: Islamizacja na južnoslovenskom prostoru – Dvoverije. Ilość stron: 96; format: B6, ilość nakładu: 500, rok wydania: 2003 w Belgradzie przez "Srpski genealoški centar". Jest to10 książka z serii Biblioteka etnologii (Etnologa biblioteka) założonej przez Miroslava Nikšanovicia w 2001 r.


Dr Olga Zirojević, historyk-turkolog, urodzona w Pančevie, dyplomowała się w 1957 roku w grupie historycznej na Wydziale Filozofii w Belgradzie, podyplomowe studia skończyła w 1958/1959 roku w Sarajewie (Katedra Orientalistyki i Historii). Zajmuje się historią Turcji w okresie od XV do XVIII wieku. Doktoryzowała się w 1970 r. tematem Konstantynopolska droga od Belgradu do Sofii (Carigradski drum od Beograda do Sofije). Uczestniczyła na wielu międzynarodowych spotkaniach w kraju i zagranicą. Prowadziła badania w Bułgarii, Turcji, Niemczech, Francji i na Węgrzech. Wydała wiele prac naukowych i książek: Tursko vojno uređenje u Srbiji 1459-168 (1974), Carigradski drum od Beograda do Budima u XVI i XVIII veku (1976), Crkve i manastiri na području Pećke patrijaršije do 183. godine (1984), Posedi fruškogorskih manastira 1992, Srbija pod turskom vlašću 1459-1804 (1995), Konvertiti – kako su se zvali (2001).


Zawiera: Wstęp (Uvod); Chrześcijańskie święta, ikony i Nowy Testament (Hrišćanske bogomolje, ikone, Novi zavet); Krzyż i chrzest (Krst i krštenje); Slava i święta (Slava i praznici); Obyczaje (Običaji); Miejsca kultu i lecznictwa (Kultna mesta i lečenje); Pożywienie (Ishrana); Zakończenie (Zaključak); Bibliografia (Bibliografija).

Książka Pani Olgi Zirojević poświęcona jest procesowi islamizacji na terenach bałkańskich podbitych przez Imperium Osmańskie. Nie było ono ani szybkie ani proste. Było wieloetapowe, a wielu nowym muzułmanom udało się zachować więzi ze swoją starą wiarą. Najdrastyczniejszym sposobem takiego kultywowania przeszłości było kryptochrześcijaństwo, a jeszcze szersza była tak zwanym „niedokończona islamizacja”. W pierwszym przypadku tajnie kultywowano chrześcijańskie zasady, a w drugim oficjalnie czczono stare święta i obyczaje, wykorzystując do tego swój stary język „niewiernych”. Między tymi dwiema grupami ciężko jednak postawić jasną granicę. Dwaj francuscy historycy B. i L. Bennasar nadali ludziom zmieniającym w tych czasach wiarę na islam miano Chrześcijan Allacha.  

Islam przyswajano przede wszystkim z przymusu lub z powodów materialnych. Wielu było kryptochrześcijan, którzy doczekali końca Imperium Osmańskiego i wrócili do swojej starej wiary. Inni zostali zaś przy nowej. Jeszcze inni pozostali przy obu.

Synkretyzm religijny występował na terytorium Albanii (klasyczny przykład ziemi kryptochrześcijan), w Macedonii, Bułgarii, Kosowie, Południowej Serbii, Czarnogórze, w Hercegowinie, Bośni, w Poncie, Grecji (przede wszystkim na Cyprze i Krecie) i przede wszystkim w skupiskach gdzie rozrastał się bektaszytyzm.

Na fenomen kryptochrześcijaństwa reagowały obie strony. W 1744 r. papież Benedykt XIV oficjalnie go potępił, a islamscy przywódcy religijni grozili takiej ludności srogimi karami i uważali ja za niewiernych. Jednak prawosławna cerkiew rozumiejąc ciężką sytuację swoich wiernych przymykała oko na te praktyki, bojąc się, że może całkowicie utracić kontrole nad tymi ludźmi.

Jednakże do takiego stanu rzeczy doprowadził też sam islam, który na tereny Bałkanów dotarł w zmienionej formie, w dużym stopniu „przeżarty” synkretyzmem i wpływami judaizmu i chrześcijaństwa, a także staroarabskiego pogaństwa. W oficjalnym islamskim nauczaniu nie znalazło sobie miejsca czczenie świętych i pielgrzymki do ich grobów. Od nich to lud oczekiwał wszelkiego rodzaju cudów tj. leczenia chorób, ożywiania martwych, telepatii, wywoływania deszczu. W ten sam sposób lokalne lub wielkie stare pogańskie bóstwa otrzymały nowe imiona islamskich świętych, a ich świątynie przemieniły się w ich groby, które zaczęły spełniać funkcję miejsca pielgrzymowania. Doszło także do wspólnego korzystania z miejsc świętych zarówno przez chrześcijan jak i muzułmanów, a także do składania hołdu tym samym świętym, którzy najczęściej występowali pod innymi imionami, np. Hizir - Święty Jerzy. Wpływem chrześcijaństwa był tekż szeroko rozpowszechniony w tym regionie przez muzułmanów kult relikwii, np. płaszcz Muhameda.

We wczesnym okresie podboju osmańskiego Bałkanów spotkało się na tym terenie i wspólnie na siebie oddziaływało ludowe chrześcijaństwo, wzbogacone pogaństwem i ludowy islam, gdzie ciągle żywe były elementy tureckiego szamanizmu. Chrześcijaństwo na tym terenie było zbyt długo zakorzenione, by wraz ze swymi pogańskimi elementami dać się zastąpić przez islam i dlatego nowi muzułmanie przysposabiali sobie z niego wiele elementów, których kultywowanie doczekało się i czasów nam współczesnych.

Ukazywało się to poprzez czczenie chrześcijańskich świąt (czasami uczestnictwo w mszach lub odwiedziny cerkwi i monastyrów, częściej zaś składanie na ich rzecz danin i podarunków), akceptację krzyża i chrztu (chociaż nie w tym samym wymiarze religijnym), obchodzenie chrześcijańskiej slavy, Bożego Narodzenia, Wielkanocy, świąt maryjnych i przede wszystkim Đurđevdanu, jak świąt Świetego Iliji, Świętego Nikoli i wielu innych (z tym, że często identyfikuje się ich z bektaszyckimi świętymi Hizrom/Hidrom i Sari Salukom). Przy tym kultywowano i stare obyczaje dotyczące życiowych cykli narodzin, ślubów i śmierci do których można zaliczyć i duchowe koligacje, takie jak kumostwo i pobratymstwo i agrarne, dotyczące trzody i ziemi.

W ten sam sposób służyły i talizmany (hamajlije), czyli zapisy, które tworzyli hodże i chrześcijańscy duchowni, dla swych wiernych, broniące ich przez szeroko rozumianym złem. Obie społeczności religijne, korzystały nawzajem z talizmanów bez różnicowania ich na religie.


Chrześcijańskie święta, ikony i Nowy Testament

Wielu kryptochrześcijan oddawało hołd i modliło się nie tylko w cerkwiach i monastyrach ale i na ich ruinach. Często przynosili też tam dary i ofiary, przede wszystkim gdy stała im się jakaś krzywda lub gdy potrzebowali wstawiennictwa świętego. Podobnie rzecz się miała i z ikonami, np. cudotwórcza ikona Bogurodzicy z Olovu była otoczona kultem także przez muzułmanów z Bośni i Hercegowiny. Zdarzało się też, że były one trzymane w domach kryptochrześcijan, w miejscach zasłoniętych przed wzrokiem obcych. Szczególnie częste w użyciu były ikony rosyjskie, które masowo sprowadzano na Bałkany. Ich ilość i popyt zaniepokoiły wielkiego wezyra Ali-paszę Czorlu, który w 1706 r. zabronił ich dystrybucji stwierdzając, że przez nie szerzą się pogańskie praktyki. Poul Ricaut, znawca Bałkanów i sekretarz angielskiego poselstwa w Konstantynopolu ukazał specyficzną religijność tych ludzi: (…) wszyscy poturczeńcy w Bośni czytają Pismo Święte w słowiańskim języku chociaż uważają się za muzułmanów. Oni starają się czytać i Koran po arabsku, po to by go łączyć z Pismem Świętym. Niektórzy derwisze także akceptowali chrześcijańską księgę i powoływali się na słowa Chrystusa w swoich dysputach.

 

Krzyż i chrzest

Symbolika krzyża była bardzo ważna m.in. w Egipcie, w Chinach, na Krecie, w Fenicji. Chrześcijaństwo wzbogaciło jego znaczenie o historię zbawiania i męki Chrystusa. Wielu badaczy potwierdziło fakt, że muzułmanie oprócz odwiedzania kościołów czcili także i krzyż. Tak było np. z krzyżem księcia Jovana Vladimira, jako świętość kultywowanego przez muzułmanów z Czarnogórskiej Krainy, gdzie razem z chrześcijanami nosili go na górę Rumiju. Krzyż był wykorzystywany przede wszystkim jako ochrona przed chorobami i można go było znaleźć na kamieniach, wywieszano go także przed domem lub rysowano na drzwiach. Bronił też przed wszelkiego rodzaju urokami i dlatego np. muzułmanie z Bułgarii przed upieczeniem chleba znaczyli go znakiem krzyża, a małe dzieci przed myciem często czyniły jego znak. W Rodopach można było natrafić na muzułmańskie groby ze znakiem krzyża i drugim chrześcijańskim imieniem zmarłego.

Chrzest był częstym zwyczajem nie tylko u kryptochrześcijan ale i u muzułmanów. Pierwsi czynili to przed islamskim obrzezaniem, a ich dziecko otrzymywało tajne, drugie imię chrześcijańskie. Dla muzułmanów chrzest był przede wszystkim obroną przed różnego rodzaju chorobami, miał zapewnić lepsze życie i szczęście. Doszło do tego, że sądzi się, iż sułtan Murat III był chrzczony w obronie przed trądem. Papież Urban VIII pozwolił duchownym na takie praktyki, zaś islamskie władze stosowały wobec ludzi, którzy się tego dopuścili surowe kary. Z wody święconej korzystali też ciężko chorzy. W Albanii widziano w niej obronę przeciwko duchom, wiedźmom i wilkom. Doprowadziło to do oficjalnego zakazu chrzczenia dzieci wydanego przez Kościół w 1625 r. gdyż stwierdzono, że chrzest jest kluczem do świata wiary, a nie do wykorzystywania przez ludowe zabobony. Praktyki chrzczenia dzieci w muzułmańskich rodzinach często brały swoje pochodzenie ze względu na mieszane śluby i religijność kobiet. Należy jednak stwierdzić, że korzystanie z krzyża i chrztu nie musiało świadczyć o uznaniu się za chrześcijanina. W Bośni dla przykładu ludność chrześcijańska często odwlekała datę chrztu swych dzieci, gdyż według niej dzieci tureckie nie chrzczone lepiej rosły.

Slava i święta

Wielu muzułmanów, na terytorium Bałkanów pamiętało swoje imiona chrześcijańskie i z tego względu obchodziło slavę1. Inne święta jak Boże Narodzenie były wykorzystywane do przeprowadzania magicznych rytuałów, gdyż wiązało się to z ich konotacją z czasami pogańskimi i świętami obchodzonymi w tym samym terminie. Na Wielkanoc, która w odróżnieniu od Bożego Narodzenia nie była jednak powiązana z przedchrześcijańskimi czasami, ludność muzułmańska także uczestniczyła w obdarowywaniu się kolorowymi jajkami. Wielkim szacunkiem otoczone były też święta dotyczące Bogurodzicy, w szczególności przez kobiety spodziewające się dziecka lub starające się o nie.

Wielkie znaczenia dla obu społeczności miały święta Đudrđevdana (św. Jerzy) i Ilindan (św. Ilija). Pierwsze z nich uważane jest za święto odżywania przyrody. I tak np. w Skopskiej kotlinie obchodzili go wspólnie Serbowie, Arbansi, Turcy i Cyganie. Dla muzułmanów w Bośni w Grecji i Azji Mniejszej i na Bliskim Wschodzie św. Đorđe nazywany był Hidr, Hizr, Hizir, Elias (H)ederlez. Jego dzień obchodzono oficjalnie 23 IV i w Imperium Osmańskim. Przez muzułmanów identyfikowany jest z przyjacielem Mojżesza, który odkrył źródło nieśmiertelności. To jednak bardzo mglista postać i kojarzona z różnymi postaciami z Koranu i do którego zwracano się z bardzo różnorodnymi prośbami.

Inne święto Ilindan – Aliđun stało się symbolem islamizacji Bałkanów (także w powiedzeniu: Przed południem Ilija, po południu Alija). W Brusie zaś w cerkwi pod jego wezwaniem został pogrzebany sułtan Osman i od tego momentu stała się ona świętym miejscem i dla muzułmanów.

Także św. Nikola był często identyfikowany z Sari Salukom, który szerzył islam pomiędzy Słowianami i jest uważany za symbol muzułmańsko-chrześcijańskiego synkretyzmu na Bałkanach i powiązywany z kultem Czterdziestu męczenników. Sułtan Selim I, którego żona była Greczynka, mimo tego, że mógł być posądzany o fanatyzm religijny, obdarowywał darami cerkwie i monastyry, w których znajdowały się ich szczątki i adoptował te świątynie do islamu jako Krklar Tekle (Tekije czterdziestu). Inne chrześcijańskie święta były też często obchodzone przez muzułmanów.

W odróżnieniu od wyższego islamskiego duchowieństwa, niżsi hodżowie, gorzej wykształceni i odbywający swoją posługę na prowincji, czynili w mniejszym lub większym stopniu ustępstwa na rzecz ludowej religijności. Bektaszyci będąc najbardziej liberalną grupą przyjęli zaś od chrześcijan spowiedź i odpuszczenie grzechów, znak krzyża, eucharystię i celibat.

Obyczaje

Muzułmanie na tych terenach przyjęli wiele chrześcijańskich i przedchrześcijańskich obrzędów dotyczących cyklu życia ludzkiego: czyli narodzin, małżeństwa i śmierci. Bardzo rozpowszechniony wśród nich był pogląd o pomocy Bogarodzicy przy porodzie. Powiązane to było z wiarą w suđaje2, które na trzecią noc po narodzinach odwiedzały dziecko i decydowały o jego dalszej przyszłości. Dlatego też zapobiegliwi rodzice zapraszali tego dnia gości, którzy podczas uczty śmiali się i klaskali by suđaje obdarzyły dziecko szczęściem w życiu. Kobiety zaś obu wyznań, zaraz po porodzie, nie mogły chodzić do świątyni przez czterdzieści dni, gdyż uważane były w tym czasie za nieczyste.

Śluby muzułmanów miały oficjalny charakter. Wpływ chrześcijaństwa zaobserwować można po ich zakończeniu, gdy śpiewane były chrześcijańskie pieśni weselne. W praktykach pogrzebowych można odnaleźć największy wpływ pogańskiej tradycji, tj. balsamowanie ciał i przez jakiś czas nie zakopywanie ich, by mogły być odwiedzane przez bliskich. Kładziono też wielokrotnie figurki zwierząt wokół grobu. U Bośniaków zaś był obyczaj by swych zmarłych grzebać na wzgórzach okalających rodzinne wsie. Takim przykładem jest cmentarz zwany Miastem umarłych na Alifakovcu (nad Sarajewem). Powszechnym zwyczajem u kryptochrześcijan było wzywanie chrześcijańskiego duchownego przed muzułmańskim, by odprawił rytuał nad zmarłym. Wyznawcy obydwu religii obchodzili też dzień zaduszek, a muzułmanie palili na grobach swych zmarłych świeczki.

Innymi zwyczajami były związki duchowne: kumostwo i pobratymstwo, które były szeroko rozprzestrzenione na całych Bałkanach, ale których pochodzenia należało by się doszukiwać w przedchrześcijańskich zwyczajach. Bardzo rozpowszechnione było wiązanie się tymi relacjami pomiędzy chrześcijanami i muzułmanami. Sam Njegoš był pobratymcem dla hercegowińskiego Ali-paszy Stočevicia. Obok kumostwa, pobratymstwo, do czasów nam współczesnych miało wielki wpływ na uspokajanie rządzy krwawej zemsty. Zwyczaje te miały i wydźwięk w epickiej liryce, gdzie Królewicz Marko był pobratymcem janczarskiego agi.

Miejsca kultu i lecznictwa

Autorka przyjmuje tezę, że największy wpływ synkretyzmu religijnego można odnaleźć w kulcie miejsc, tj.: wzgórz, starych cmentarzy, źródeł, pieczar, jezior, świątyń. Dochodziło często do uznawania przez obie religie tych samych świątyń, przemieniania świątyń pogańskich w miejsca kultu świętych (np. Partenon w XVII w.), które stawały się miejscem pielgrzymek. Nazaret zaś stał się miejscem kultu dla wiernych trzech religii. Govedarev kamen w Ovčem Polju w Macedonii stał się miejscem odwiedzin Muzułmanów, Macedończyków, Serbów, Turków, Rumunów. Najczęściej proszono tam o wyleczenie z chorób, o błogosławieństwa i pomyślność. Także chrześcijanie szukali pomocy w derwiszowych tekijah, np. grób w bektaszyckiej tekiji w Kaliakri (w Dobrudży) odwiedzanym i przez chrześcijan i przez muzułmanów, przy czy ci pierwsi uważają go za grób św. Nikoli, a drudzy Sari Saltuka.

Oprócz modlitw, chrześcijanie często prosili hodżów o talizmany, zaś muzułmanie od chrześcijańskich duchownych. W XVI w. większość poturczeńców nosiła naraz ipo jednym chrześcijańskim i muzułmańskim. Na nich najczęściej znajdowało się jakieś słowo lub zdanie z Biblii lub Koranu, które broniło przede wszystkim przed chorobami i urokami. Nieraz zdarzało się, że muzułmanie prosili popa o modlitwę za chorego, a chrześcijanie hodżę.

Pożywienie

W islamie obowiązuje zakaz spożywania alkoholu i jedzenia wieprzowiny, jak i hazardu, oddawania czci posągom i wróżenia z kart. Jednakże to alkohol stanowi dla większości muzułmanów największe źródło pokusy. Dlatego też wiele szkół Koranu próbowało znaleźć odpowiedź na pytanie: czym jest tak naprawdę zakazane wino. Jedni trzymali się surowych reguł i zabraniali jakiejkolwiek jego formy, inni dopuszczali konsumpcję syropów, jakoby leczniczych, czy wina z dodatkami ziół. W czasach przedislamskich wino w poezji było często wykorzystywanym motywem literackim, a tereny muzułmańskie mają odpowiedni klimat do jego produkcji.

W różnych epokach władcy mieli wielce odmienny stosunek do alkoholu. Oficjalne dokumenty świadczą o tym, że w Imperium Osmańskim zakazy były częstsze niż okresy w których dopuszczano konsumpcję, a czasami zabraniano spożywania alkoholu i niemuzułmanom. Środowiska muzułmańskie na Bałkanach nie były najczęściej tak rygorystyczne, a liczni podróżnicy opisują sposoby picia i przygotowywania tego napoju przez wyznawców Allacha. Dla wielu poturczeńców największym problemem była kwestia wieprzowiny, do której przywykli, a do której większość muzułmanów czuła niekrytą odrazę.

Książka ta jest wielkim źródłem informacji dotyczących nie tylko złożonego procesu islamizacji Bałkanów, ale także informatorem o synkretyzmie, kulturze pogranicza i relacjach pomiędzy społeczeństwami, które potrafiły, mimo wielu różnic, żyć przez długie stulecia w zgodzie tworząc multietniczne środowiska.

Petar Petrović

1 Slava- tradycyjne święto patrona rodziny rozpowszechnione u ludności prawosławnej na Bałkanach.

2 Suđaje- sędziny, bóstwa decydujące o przyszłym losie dziecka (patrz. Mojry)



Pokaż ten tekst swoim znajomym na Facebooku

Po aktualne informacje o wydarzeniach kulturalnych zapraszamy do grupy [panoramakultur]

- - - - - -

     


  1 2 3  >

Reklama wspiera działalnosc serwisu Panorama Kultur
© Stowarzyszenie Panorama Kultur 2003-2010
e-mail: biuro@pk.org.pl
powered by prot serwery

Poprawny CSS!