Polecamy te strony
 
 
 

 
 Mansowie
Mansowie

Węgrów w Europie znamy wszyscy. Oto najbliższy krewny naszych bratanków – Mansowie - mało komu znany lud ugryjski.

1 . Gdzie żyją Mansowie?

Mansowie wraz z Chantami zamieszkują Autonomiczny Okręg Chantyjsko-Mansyjski, który rozciąga się pomiędzy Uralem Północnym, a dolnym biegiem rzeki Ob (stąd nazywa ich też Obi-ugrami). Stolicą Okręgu jest Chanty-Mansijsk. Od wschodu sąsiadują z pokrewnym narodem – Chantami (Ostiakami), od północy z Nieńcami, od północnego wschodu z Komi, od południowego zachodu i zachodu z Rosją, od południowego wschodu z Tatarami.

Należy tutaj wspomnieć, że siedziba Mansów mieści się w tajdze, większą część tego terytorium pokrywają lasy i rozwidlenia rzek, a otoczone jest wielkimi moczarami i trzęsawiskami. Zima jest długa i bardzo zimna. Wiosna i jesień są krótkie, nie trwają dłużej niż miesiąc, dwa. Lato trwa mniej więcej miesiąc, a czerwcu częste są nocne przymrozki.

2 . Historia Mansów

2.1. Początki

Mansów i Chantów łączy wiele ścisłych więzów historycznych. Zróżnicowanie językowe nastąpiło stosunkowo późno, a dowodem na to jest nie tylko bliskie pokrewieństwo językowe, lecz także tryb życia, zwyczaje, tradycja ludowa. Fakt ten przyczynił się do tego, że w pierwszych zapiskach historycznych nie odróżnia się Mansów od Chantów. Do XI wieku nie znamy historii tych ludów. W starej kronice kijowskiej z 1096 roku pojawia się zapis o Jugorach, z którego wynika, że lud ten zamieszkiwał obszary nad Peczorą, na południe od Samojedów, niedaleko od Kamy. Nie jest to jedyne źródło wspominające o Jugorach, bądź Jugrach, których utożsamia się z przodkami dzisiejszych Mansów i Chantów, można je spotkać jeszcze w XV- i XVI-wiecznej, zachodnioeuropejskiej literaturze historycznej i geograficznej. W 1396 r. w rosyjskich zapisach historycznych pojawia się nazwa Woguł, a w XVI wieku nazwa Ostiak, które powoli wypierają nazwę Jugor. Utworzenie się dwóch odrębnych nazw świadczy o tym, że zaczęto odróżniać oba ludy.

W XII-XIV wieku Jugrowie przesuwali się coraz bardziej na wschód., czego powodem była ekspansja Księstwa Nowogrodzkiego (a później Rosji) oraz ludu Komi. Począwszy od 1265 roku Jugria występuje pod nazwą włości Nowogrodu. Jugrowie próbowali uwolnić się od obowiązku płacenia daniny, co było przyczyną częstych wypraw w tamte strony księstwa Nowogrodzkiego, kończącymi się zazwyczaj krwawymi starciami.

W XIII wieku Syberia została włączona w skład imperium Czyngis Chana, następnie Złotej Ordy, na gruzach której powstał chanat Syberyjski. Władcy nowego państwa podporządkowali sobie także Ostiaków i Wogułów i pobierali od nich daninę.

W XIV wieku na nowo rozgrzały walki pomiędzy obi-ugryjczykami, a Nowogrodem. W efekcie tego, w 1364 roku armia nowogrodzka podbiła tereny ujścia Obu i rozpoczęło się nawracanie autochtonów na prawosławie.

2.2. Mansowie a Moskwa

W 1478 roku upadające Księstwo Nowogrodzkie stało się częścią Księstwa Moskiewskiego. W XV-XVI wieku zakłada się nowe osady (Iżewsk, Usty-Cilma, Pustoziersk, obecnie: Narjan Mar), które stają się ważnymi ośrodkami handlowymi. W latach 1499-1500 na skutek trzeciej ekspedycji zbrojnej wielkiego księcia moskiewskiego Iwana III ostatecznie przyłączono Jugrię do Państwa Moskiewskiego. Od 1514 roku wielki książę moskiewski tytułował się także jako książę kondyjski i obdorski. Chodziło tu o posiadłości leżące nad rzeką Kondą i dolnym Obem. Świadczy to o tym, że Państwo Moskiewskie dysponowało już poważnym zasobem wiedzy o ziemiach leżących za Uralem. W XV wieku Moskwa nie zamierzała wcielać tych terenów do swojego państwa, ograniczając się tylko do podporządkowania tych krain i pobierania z nich daniny. Kontakty Państwa Moskiewskiego z ludami zauralskimi zaowocowały kilkoma szlakami kupieckimi.

Umacniające się politycznie i gospodarczo Państwo Moskiewskie poszerzało swoje granice na wschód. Syberia stała się niejako jego naturalnym przedłużeniem, potężnym, rzadko zamieszkałym terytorium, którego bogactwa naturalne przyczyniały się do wzrostu potęgi Moskwy. Począwszy od roku 1555 Syberia stała się lennem Iwana IV Groźnego; po powstaniu chana Küczüma została w 1582 r włączona do Państwa Moskiewskiego; penetrowana przez myśliwych, kupców, dobrowolnych przesiedleńców, zbiegów i zesłańców. Na przełom wieków XVI i XVII przypada budowa większych miast na ziemi obi-ugryjskiej (Szurgut, Pelim, Berezowo, Obdorsk – obecnie Salehard). W miastach tych osiedlali się Rosjanie zarządzając tym terenem, zbierając daninę. Mansowie i Chantowie żyli w organizacjach plemiennych. Rosyjscy urzędnicy wzorując się na strukturze społeczeństwa feudalnego nadawali przywódcom plemion tytuł „księcia” i przy ich pomocy sprawowali władzę nad swoistymi „księstwami”. Z XVII wieku (a także i z późniejszego okresu) zachowały się urzędowe dokumenty fundacyjne i spisy majątkowe, w których widnieją nazwiska tych „książąt”. Nie oznacza to jednak, że ci „książęta” umieli pisać. Zatwierdzali oni tylko listy płatnicze w ten sposób, że pod listem rysowali tamgę plemienia. (Tamga to znak totemowy będący od niepamiętnych czasów własnością danego plemienia, pozostający w ścisłym związku z nazwą plemienia, które z kolei było totemowym wyobrażeniem przodków. Tamga była najczęściej abstrakcyjnym lub schematycznym wyobrażeniem jakiegoś zwierzęcia, ptaka ewentualnie rośliny.)

Godność naczelnika plemienia była zapewne dziedziczona w obrębie rodziny, jednak między nim, a pozostałymi członkami plemienia stosunek był inny, niż między wasalem a lennikiem w społeczeństwie feudalnym, ponieważ Mansowie byli niezależni w produkcji dóbr gospodarczych od „książąt”. W tej patriarchalnej organizacji plemiennej (kobieta była całkowicie pozbawiona prawa decydowania o sobie) Mansowie wytrwali do pierwszego ćwierćwiecza XX wieku, ale pozostałości społeczeństwa plemiennego są zauważalne do dziś. Począwszy od XVII wieku, gdy Rosjanie coraz pewniej zapuszczali się w Syberię, Moskwa przestała wspierać księstwa, a zaczęła w nie powoli ingerować wykorzystując panujące w nich stosunki.

Uciskani i coraz bardziej wyzyskiwani Mansowie i Chantowie, podobnie jak i inne ludy syberyjskie, buntowali się przeciwko caratowi (np. w 1592 roku pod wodzą „księcia” Ablegirina, powstanie z lat 1607-1609 objęło swym zasięgiem prawie całą zachodnią Syberię), ale jak łatwo się domyśleć zostały one krwawo stłumione, a przywódców stracono.

Na początku XVIII wieku ponownie zmieniła się carska polityka dotycząca kolonizacji. Wtedy Rosja była wielką potęgą, gotową do podjęcia działań zbrojnych w imię zdobyczy terytorialnych. Car Piotr I zarządził, iż Mansów i Chantów należy ochrzcić, a sprzeciw miał być karany śmiercią. W wyniku tego głównym narzędziem nawracania był miecz, a nie Słowo Boże. Według oficjalnej statystyki z 1771 roku cała ludność mansyjska wyznawała prawosławie. W rzeczywistości nigdy nie odwrócili się od swoich pradawnych wierzeń i zwyczajów.

W 1822 roku ukazała się w Rosji tzw. reforma Sperańskiego, czyli postanowienia w sprawie zarządzania guberniami syberyjskimi, które określały główne zasady funkcjonowania i strukturę administracji państwowej na Syberii. W dokumencie tym umieszczono także specjalny statut administracyjny dla obcoplemieńców. Wszystkich autochtonów podzielono na trzy kategorie: osiadłych, koczowników i wędrownych. Do pierwszej kategorii zaliczono Tatarów i część plemion ałtajskich, które zostały zrównane w prawach i obowiązkach z ludnością rosyjską. Ludy koczownicze (m.in. Wogułowie i Ostiacy), oraz wędrowne (m.in. Samojedzi) otrzymywały odrębne formy ustroju społeczno – politycznego. Przede wszystkim ludy te miały całkowitą samodzielność w wewnętrznym zarządzaniu. System rządzenia uwzględniał tryb życia miejscowych ludów, ich obyczaje i wyobrażenia. Pomimo tego wiek XIX wcale nie przyniósł zmian. Mansowie nadal żyli w biedzie, płacili daniny, część z nich zruszczyła się zupełnie. Handel z ludami Komi i z Rosjanami nie wychodził Wogułom na dobre. Kupcy wykorzystują niewiedzę zdanych na ich łaskę autochtonów skupowali towary za przysłowiowe grosze, za futra mieli w zwyczaju płacić alkoholem. Na dodatek w tym czasie na Syberii osiedlali się Rosjanie zajmując obszary na których można było uprawiać ziemię, w wyniku czego obi – ugrowi stracili swoje gospodarcze zaplecze.

Rozpad wspólnoty pierwotnej u Mansów i Chantów rozpoczął się dosyć dawno, ale jego tempo było wolne. Proces kształtowania się społeczeństwa klasowego datuje się na wiek XIX, kiedy to samowystarczalną gospodarkę zaczęła wypierać gospodarka towarowo – pieniężna, co było konsekwencją coraz bardziej rozprzestrzeniającego się na Syberii kapitalizmu rosyjskiego. Pociągnęło to za sobą pogłębienie się różnic klasowych.

2.3. Wiek XX


W 1931 roku powstał Chantyjsko-Mansyjski Okręg Autonomiczny. Dzięki powstałemu 6 lat wcześniej Komitetowi Narodów Północy mniejszości narodowe zamieszkujące północą Syberię zostały zwolnione z płacenia podatku, nie podlegali pod obowiązek służby wojskowej. Głównym celem Komitetu stała się edukacja małych narodów. Dzięki temu w 1931 roku opracowano alfabet mansyjski opierając się na alfabecie łacińskim. W cztery lata później rząd stalinowski zlikwidował Komitet i powołując się na ułatwienie edukacji wprowadził obowiązkową cyrylicę. Wprowadzenie cyrylicy nie było najszczęśliwszym rozwiązaniem, gdyż opiera się ona na fonetyce języka rosyjskiego, która zdecydowanie różni się od obi-ugrjskiej. W szkołach obowiązkowym językiem stał się język rosyjski. Wszelkie problemy rozwiązywało pojawienie się Armii Czerwonej. Za uprawianie szamanizmu groziła kara śmierci.

Po śmierci Stalina rozpoczęły się masowe przesiedlenia do wsi. Przenoszenie się do wsi, było oczywiście dobrowolne, po tym, jak sowieckie wojsko zaczęło demolować leśne siedziby Chantów i Mansów. Powoli przestawano posługiwać się językiem mansyjskim. Co prawda można było się uczyć go w szkole, ale dzieci były karane, gdy porozumiewały się w innym języku niż rosyjski. W efekcie ludzie ci nie byli dwujęzycznymi, tylko ludźmi bez języka, bo ani po mansyjsku, ani po rosyjsku nie potrafili się poprawnie wypowiedzieć. Dzisiaj widoczne są w społeczeństwie mansyjskim trzy generacje: ta najstarsza porozumiewa się po mansyjsku, dla znacznej części najmłodszej językiem ojczystym jest rosyjski. Średnie pokolenie pozostaje pod silnym wpływem najmłodszego, komunikuje się głównie w mieszance obu tych języków.

W latach 60 odkryto na Syberii złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. W latach 1959-1982 sześć razy wzrosła liczba ludności Autonomicznego Okręgu Chanty-Mansyjskiego. W stosunku do liczby imigrantów autochtoni to znikoma mniejszość. Nikt się więc nie troszczył z ich interesem. Bez oporów i przeszkód wycinano ogromne połacie lasów, nie stwarzało (i nie stwarza) problemów, że ze źle wybudowanych studni i rur wycieka olej, który niszczy środowisko naturalne wielu rzek i jezior. Lasy są bądź wycinane, bądź trawi je ogień. Ludność rdzenna nie posiada prestiżu społecznego, nie jest w stanie się przeciwstawić, jest zdana na łaskę i niełaskę rosyjskich robotników. Wzrosła liczba samobójstw, alkoholików. Wskaźnik umieralności niemowląt jest dwa razy wyższy niż rosyjski.

Nie wiadomo co jeszcze czeka Mansów i Chantów w przyszłości. Nie wiadomo, czy pozostaną oni nadal oddzielnym narodem, czy zachowają swoją kulturę. Sytuacja samego tylko języka mansyjskiego jest godna pożałowania. Z 8500 Mansów tylko dla 37% jest to język ojczysty. Wszystko leży w rękach rosyjskiej polityki mniejszościowej.

3. Język mansyjski i jego dialekty


Liczbę Mansów szacuje się na około 8500, ale tylko dla 3100 mansyjski jest językiem ojczystym. Geograficzny podział grup Mansów jest ściśle związany z podziałem na dialekty. Większość ludności żyje wzdłuż górnego biegu rzek Soswy i Lozwy i porozumiewa się w dialekcie północnym, rozbitym na mniejsze dialekty: soswański (na którym oparty jest język literacki), sygwański i górnolozwański. Mansowie używający różnych północnych dialektów rozumieją się bez przeszkód.

Zachodni obszar dialektowy dzielił się dawniej na wiele dialektów, ale do dzisiaj pozostały tylko: dialekt środkowolozwański, dolnolozwański, pelimski oraz wagilski. W tym obszarze dialektowym niemalże w każdej wiosce rozmawia się innym dialektem.

Dialektami zachodnimi mówi się w okolicach rzeki Konda. Rozróżniamy więc dialekt górnokondyjski, środkowokondyjski, dolnokondyjski i Jukonda. Jeszcze w latach 20 XX wieku grupa ta była najliczniejsza. Od tamtego czasu jednak znacznie uszczupliła się.

Dialekt zachodni – Tavda, uważa się obecnie za wymarły, ponieważ w połowie lat 60 XX wieku posługiwały się nim wyłącznie niektóre osoby starsze, których liczba na początku XX wieku wynosiła 300 osób (z czego większość była dwujęzyczna) i została wchłonięta przez otaczającą ją ludność tatarską, bądź rosyjską.

Należy tutaj wspomnieć, że naród ten nazywa sam siebie (a także sąsiednich Chantów) Mansami, co po masyjsku brzmi mańśi. Etymologię tego słowa wyprowadza się ze staroirańskiego *manuś, co oznacza człowiek, mężczyzna. Antal Reguly w 1842 roku jako pierwszy zwrócił uwagę na to słowo, wykazujące ogromne znaczenie fonetyczne i znaczeniowe z węgierskim słowem magyar. Na tej podstawie ustalono, że oba narody używają tego samego słowa na nazwanie się.

Nazwa Woguł pojawiła się pierwszy raz w roku 1396 i jest używana do dziś w literaturze fachowej na określenie Mansów. Słowo „Wogułowie” identyfikuje się z lewobrzeżnym dopływem Obu – Wogułką. Nie jest jednak pewne, czy nazwa plemienia pochodzi od nazwy rzeki, czy też odwrotnie. Nazwy tej jednak Mansowie nie używają.

Język mansyjski i chantyjski określa się wspólną nazwą: języki obi – ugryjskie. Są one najbliżej spokrewnione z językiem węgierskim. Dla przykładu zobaczmy, jak wyglądają węgierskie i mansyjskie liczebniki główne:

węgierski
mansyjski

1
egy
äk

2
ketto
kjelt

3
három
kjelrom

4
négy
nile

5
öt
ät

6
hat
kat

40
negyven
nälimen

50
ötven
ätpen

60
hatvan
katpen

źródło: A Pallas Nagy Lexikona. Az alapmu, p. Vogul nyelv.

W języku mansyjskim, podobnie, jak w węgierskim nie ma rodzajów, akcent jest inicjalny. Péter Hadjú podaje, że w języku mansyjskim dokonało się uproszczenie systemu przypadkowego, w wyniku czego zostały tylko dwie (w węgierskim jest ich 23). Identyczny jest także szyk osobowej cząstki dzierżawczej: po węgiersku np. ház-am-ból (dom – mój – z), po mansyjsku kwol-en-nel (dom – twój – z). Kolejną analogią jest istnienie dwóch koniugacji: podmiotowej i przedmiotowej. Oprócz liczby pojedynczej i mnogiej w języku mansyjskim istnieje także dualis, czyli liczba podwójna, która ma swój własny paradygmat. Np.: jel – koń, luwjel – dwa konie, ljelt – konie.

4. Wierzenia


W XVII i XVIII wieku siłą nawracano Mansów i Chantów na prawosławie. „Misje” te były prowadzone przy pomocy armii. Opór musiał się złamać, jednak przejście na greko-katolicyzm było tylko powierzchowne. Ludy zachowały swoje tradycyjne wierzenia, według których świat dzieli się na trzy strefy: górną (niebo), środkową (ziemia), oraz podziemie.

U Mansów zauważamy bardzo silny kult przodków. Wierzą oni, że dusza zmarłego przodka niejako reinkarnuje się w duszach nowo narodzonych członkach plemienia, dlatego często dziedziczą oni imiona charakterystyczne dla swojego plemienia. Dusze zmarłych należą do plemienia, tak jak ludzie żywi i na tym przekonaniu oparty jest zakaz grzebania obcych ludzi na cmentarzu plemiennym. Co więcej wierzą oni także, że mężczyźni posiadają 5 dusz, a kobiety mają ich 4. Najważniejszą z tych dusz jest tzw. dusza cienia, która po śmierci człowieka staje się owadem (dlatego obi-ugrowie nie zabijają owadów).

Ze świadomością więzów krwi wśród członków danego plemienia łączy się wiara we wspólnego przodka wyobrażanego zazwyczaj pod postacią zwierzęcą, któremu składano ofiary. Przodek jest patronem plemienia i jego pomocą w nieszczęściu. Członkowie danego plemienia nie mogą zabijać zwierzęcia, które uważają za swojego totemowego przodka.

Oprócz kultu przodków i duchów zmarłych czcią otaczają nadprzyrodzone siły, które utożsamiane są z siłami przyrody. Głównym bogiem jest Numi Tarém (lub Numi Tórém, Numi Tórum), który jest uważany za boga nieba, lub nawet za samo niebo. On decyduje o losie człowieka w chwili jego narodzin. Jego świętym kolorem jest biel, więc w ofierze składa mu się białe zwierzęta, bądź białe tekstylia. Jego żoną (lub matką) jest Meh anki, czyli Matka Ziemia, która zamieszkuje na ziemi, składa się jej w ofierze zwierzęta o ciemnym kolorze. Z małżeństwa tej pary bogów urodziło się 7 córek i 7 synów (tarem – pîhet - „synowie nieba”). Najważniejsi z nich to: Tyores naj imi – bogini ognia, As iki – bóg Obu i władca ryb, Kiń iki – bóg zaświatów i chorób. Zaszczytne miejsce zajmują także duchy bohaterów narodowych, spośród których najznakomitsi to: „strzegący świata” Szarnyu – atér (złoty władca), Khant – tarém (bóg wojska). Oprócz nich są także liczne podziemne, wodne, ogniowe, górskie i leśne skrzaty, duszki i rusałki, jak np. przynoszący chorobę i śmierć Khulyaatér, czy Meng strzegący lasów i żyjącej w nich zwierzyny. Mają one ludzką postać, ale mogą posiadać także skrzydła, wiele głów, itp.

W tym systemie wierzeń bardzo ważną rolę odgrywa kult niedźwiedzia. Bierze się to stąd, że na terenach zamieszkiwanych przez Mansów i Chantów żyje dużo niedźwiedzi, i potrafią one wyrządzić wielkie szkody w zapasach, w stadach reniferów, często zdarza się, że zabijają człowieka. Z punktu widzenia słabo uzbrojonego Mansa lepiej jest mieć z tym zwierzęciem przyjazne stosunki, co objawia się tym, że ludzie nie śmieją nawet słowami go obrazić, bo według ich przekonań niedźwiedź słyszy wszystko, co o nim mówią i krwawo zemści się za obrazę. Sytuacja staje się kłopotliwa, gdy myśliwy zabije niedźwiedzia. Nie ma zakazu zabijania tych zwierząt, ale mansyjscy myśliwi nie szukają okazji na wykorzystanie przysługującego im prawa. W przypadku zabicia zwierzęcia obchodzone jest wielodniowe święto niedźwiedzia, ponieważ trzeba przebłagać ducha zwierzęcia, aby się nie mścił. Dusza niedźwiedzia, tak samo jak dusza ludzka po śmierci człowieka, wszystko widzi i słyszy. Święto niedźwiedzia ma stałą choreografię. W najdrobniejszych szczegółach jest określone, jak należy wnieść zwierzę do domu, gdzie należy je położyć. Punktem kulminacyjnym jest utwór teatralny, którego celem jest zabawianie niedźwiedzia.

5. Literatura mansyjska


5.1. Trudne początki

Początki literatury obi-ugryjskiej, to oczywiście poezja ludowa przekazywana z pokolenia na pokolenie w tradycji ustnej. Dopiero powstały w 1925 roku Komitet Narodów Północy podjął się kształcenia pierwszej generacji nauczycieli pochodzących z narodów syberyjskich. Stowarzyszenie to składało się ze specjalnie wykształconych pedagogów i badaczy zajmujących się językami i narodami Syberii. Kandydatami byli w większości ludzie młodzi (około lat 20), którzy zgłosili się dobrowolnie, bądź zostali wytypowani. Stworzyli oni grupę, która w połowie lat 20 rozpoczęła studia w Instytucie Narodów Północy w Sankt – Petersburgu. Już na początku spotkano się z wielkimi trudnościami. Słuchacze czuli się dziwnie i nieswojo, przeniesieni w ciągu jednego dnia do zupełnie obcego im świata, nie mogli się porozumieć, ani z innymi kursantami, ani ze swoimi nauczycielami. Nauczyciele natomiast, bez podręczników i doświadczenia szukali skutecznej metody przekazania im wiedzy. Wysiłek nie poszedł na marne, gdyż w dosyć krótkim czasie nauczyli się oni rosyjskiego, opanowali sztukę czytania i pisania, zaaklimatyzowali się w wielkim mieście. Postępy te zauważyli także inni. W 1927 roku pod kierownictwem radzieckich pisarzy wydano pierwszy zbór prac tych syberyjskich studentów. Ukazał się on w formie manuskryptu. W latach 1928-1933 opublikowano pierwsze wydanie pięciotomowego zbioru prac pod tytułem „Tajga i Tundra”, a w 1929 ukazało się drugie wydanie zbioru pt. „O naszym życiu”. Obie publikacje ukazały się w języku rosyjskim. Są to pierwsze prace pierwszych autorów syberyjskich, opisy, opowiadania, autobiografie. Nie mogli oni jeszcze pisać w swoich ojczystych językach, ponieważ w tym czasie problem pisma nie został jeszcze rozwiązany.

Te pierwsze antologie przez swój charakter i treść, stały się wzorem dla narodów syberyjskich. Z biegiem czasu, zawarte w nich dysertacje rozwinęły się w beletrystykę, a ówcześni studenci wyrośli na pisarzy i poetów. Artystyczne utwory są w pewnym sensie autobiografiami i opierają się na konfrontacji „starego” i nowego”, bądź „jutro” i „wczoraj”.

Wszystko to stworzyło podłoże, z którego wyrosły literatury: wogulska, ostjacka. Pierwsi absolwenci Instytutu stworzyli podstawy: założyli szkoły, pomagali przy pisaniu podręczników, asystowali przy wydawaniu publikacji i gazet. Dlatego można stwierdzić, że pionierami literatury narodowej byli dopiero ich uczniowie.

W latach 30 i 40 praktycznie nie odróżniano literatury wogulskiej i ostjackiej, w wielu przypadkach chodzili oni do tych samych szkół, mieli tych samych nauczycieli, wyższa uczelnia też była wspólna (znajduje się ona we wspólnej stolicy Okręgu Autonomicznego; tj. w Chanty-Mansijsku.

Kolejnym zadaniem było przetłumaczenie dzieł rosyjskiej literatury, względnie ponowne wydanie wogulskiej i ostjackiej poezji ludowej, które miałoby być bodźcem do stworzenia nowych dzieł.

W 1940 roku w Omsku pojawiła się pierwsza ważna antologia zatytułowana „Poezja Chantów i Mansów”. I od tego czasu mimo bliskości geograficznej i językowej obu tych narodów zaczęto je odróżniać. Od lat 40 ich literatura przestał być literaturą wspólną, mającą jedną nazwę: literatura obugryjska. Narody te mają różne problemy, i tak Wogułowie nie mieli tak dużych trudności ze stworzeniem języka literackiego, jak rozczłonkowani przez gwary Ostjacy. Z drugiej strony Ostjacy mają przewagę liczebną i czerpią z tego korzyści, ponieważ to właśnie w języku chantyjskim ukazuje się lokalna gazeta w Chantyjsko – Mansyjskim Okręgu Autonomicznym, a po za tym lokalna stacja radiowa nadaje także i po chantyjsku. Mansyjska inteligencja jest bardziej „ruchoma” i czuje się mniej związana z ojczyzną, Ostjacy natomiast niechętnie pozostają w dużych miastach.

5.2. Twórcy


Pierwszą ważną osobą w mansyjskiej literaturze jest Matra Vachruševa urodzona w 1918 roku. Jej twórczość przypada na lata 30: pod koniec lat 30 jej twórczość cechują nastrojowe, pełne melodii wiersze, jak również poematy polityczne. W 1949 roku ukazała się jej autobiograficzne opowiadanie pt. „Na brzegach małej Jukondy” („Na beregach Maloj – Jukondi”), które doczekało się wielu wydań, ale w druku ukazały się tylko niektóre jego fragmenty. Opowiadanie to cechują plastyczne, barwne i świeże opisy przyrody. Vachruševa opisuje w nim przeżycia mieszkańca z malusieńkiej wogulskiej osady w małym mieście, czyli w Chanty-Mansijsku, oraz w wielkiej i przewyższającej wszystko metropolii, w Leningradzie, co nie tylko dla piasrki, ale także i dla wielu jej kolegów i koleżanek po piórze było wielkim i niezapomnianym przeżyciem. Po wydaniu tej noweli zaniechała pracy pisarskiej oddając się całkowicie pracy naukowej i pedagogicznej.

Do twórców literatury mansyjskiej zaliczany jest także Pantelejmon Ewrin (jego właściwe nazwisko brzmiało P.K. Cejmatov) żyjący w latach 1914-1941/45. Przed rozpoczęciem studiów w Leningradzie był myśliwym i rybakiem. Jest on autorem jednego opowiadania, wydanego w 1940 roku po mansyjsku, a nosi ono tytuł „Dwóch myśliwych” („Voryjap humyj”). Tytułowi myśliwi reprezentują odwieczną walkę postępu z konserwatyzmem, przy czym autor nie ma wątpliwości, kto z tej walki wyjdzie jako zwycięzca. Jest do dosyć banalna historia, w której młodzi myśliwi są niejako reedukowanie przez swoich starszych kolegów i odkrywają zalety tego „nowego”. Jednak od tej historii odcina się znakomity opis środowiska, a także autentyzm przedstawienia życia rybaków.

Kolejnym znanym pisarzem tamtej epoki jest Michaił Kazancew (ur. 1920). W 1949 roku ukazało się jego opowiadanie pt. „Opowiadanie o mnie” („Rasskaz o sebe”). Jak wskazuje już sam tytuł opowiadanie ma charakter autobiograficzny, jest to historia kariery samego autora. W opowiadaniu wojna także odgrywa swoją rolę, a bohater wyjątkowo zostaje rzecznikiem swojego narodu, a nie pedagogiem. Dzieło to jest równie szablonowe jak prace Vachruševy i Ewrina, a jednak świat przedstawiony jest o wiele bardziej rozleglejszy, występujące postacie są trafniejsze w doborze, co potwierdza talent pisarski autora.

Kolejny okres w literaturze mansyjskiej przypada na drugą połowę lat 60. W tym czasie większość dzieł pisanych jest po rosyjsku. Najwybitniejszym przedstawicielem tego okresu jest Juwan Šestelovs. Šestelovs jest wielostronnym, bardzo produktywnym pisarzem, posiadającym niewątpliwy talent. Urodził się w 1937 roku w rodzinie, w której żywe były wogulskie tradycje. Jego dziadek był jeszcze szamanem. Šestelovs, tak jak wspomniani już pisarze dorastał w małej wogulskiej osadzie, a następnie kontynuował naukę w Sankt- Petersburgu w Wyższej Szkole Pedagogicznej. W 1957 roku ukazały się jego pierwsze opowiadania. W przeciągu jednego dziesięciolecia stał się jednym z najbardziej znanych poetów wywodzących się z małych narodów zamieszkujących Rosję. Ma w swoim dorobku 50 własnych publikacji, z czego 7 jest po mansyjsku.

Dla pierwszego okresu jego twórczości charakterystyczne są lekkie formy, pieśni, które śpiewało się w jego ojczyźnie. Utwory te znalazły się w jego pierwszym tomiku zatytułowanym „Zapach mojej ojczyzny” (Makem at, 1958). Niemniej jednak folklor i mansyjskojęzyczna spuścizna literacka były tylko wzorem i impulsem. Poecie pomógł talent, poczucie dobrego smaku i uczucia, które potrafi przelać na papier. Co więcej zainteresowała go przeszłość własnego narodu, rozpoczął badania na swoim pokrewieństwem, obyczajami, czytał prace słynnych ugrofinistów (Reguly, Munkácsi, Kannisto). W krótkim czasie stał się poetą narodowym.

Dojrzała twórczość Šestelovsa to przemyślane poematy z elementami wizjonerskimi i autobiograficznymi napisane niemalże w szamańskim transie. Warto także wspomnieć o wierszach filozoficznych, takich jak „Kto pilnował renifery” („Kto paset olenej”), czy „Oczy białej nocy” („Glaza beloj noci”). W pierwszym znajdujemy poetycki wyraz bezkresnej wiary w człowieka, w drugim używając artystycznych środków opisuje optymistyczną nadzieję, że małe narody przetrwają na świecie.

W poemacie „Święto niedźwiedzia” („Tulyglap”), w którym w dramatyczny sposób opisuje to znane wogulskie święto, czyniąc z tradycji beletrystykę.

Dwie powieści autobiograficzne, czyli „Niebieski wiatr ścieżki” („Sinij veter kaslanija”, 1966), oraz „Gdy mnie słońce kołysało” („Kogda kacalo manja solnce”, 1972) można uznać za artystyczną encyklopedię wogulskiego życia. Ukrytym celem autora jest ukazanie konfrontacji przeszłości z przyszłością, ale bynajmniej nie w sposób bezpośredni, a już na pewno nie z użyciem schematycznych fraz poprzedników. W powieściach tych jest przedstawiony rozwój osobowości bohaterów, w postępie i zacofaniu kształtowany jest obraz świata Mansów, pokazane jest przejście z przeszłości w przyszłość. Głównym bohaterem jest zatwardziały pastuch, który w końcu przekona się o bezskuteczności swoich poglądów życiowych i ich praktykowania. Coraz więcej młodzieży stosuje wyniszczające obyczaje i przesądy swoich dziadków i rodziców. W obręby tych granic czasowo – przestrzennych Šestelovs wkłada cały wogulski żywot: bajki, pieśni epickie, mity, przysłowia, zagadki, niezliczone monologi wewnętrzne, żywe opisy przyrody.

Andrej Tarchanow (ur. 1936) mimo swojego mansyjskiego pochodzenia pisze tylko po rosyjsku. W jego liryce widoczne są jednak motywy wogulskie. W swoich tomikach ukazuje się jako tkliwy poeta o bystrym piórze, którego inspiruje natura, ale także muzyka i literatura. Ważniejsze tomiki: „Poranny las jodłowy” (1973), „Zielony deszcz” (1975).

5.3. Poezja ludowa


Badaniem poezji i pieśni ludowej zajmowali się m.in. Antal Reguly, Bernát Munkácsi, József Pápay, Artturi Kannisto. Dzięki ich pracy bogaty folklor mansyjski i chantyjski został udostępniony szerszej publiczności.

W poezji ludowej wyróżniamy wiele gatunków: oprócz kosmogoniczno-mitologicznych legend i pieśni wyróżniamy jeszcze pieśni o bohaterach, o niedźwiedziach, przedstawienia na święto niedźwiedzia, utwory religijne. Podstawową jednostką poetyki był takt. Wersy są głównie dwu i czterotaktowe. Charakterystyczną cechą poezji obi-ugryjskiej jest paralelizm składniowy, a także powtórzenia słów i wersów, oraz liczne porównania.

W pieśniach ludowych zawarte są poglądy na ziemię ojczystą, człowieka i otaczającą go przyrodę. Jest w nich świat wyobrażeń i świat życia codziennego, sławetne czyny dawnych bohaterów i ich przygody.

Szczególną grupę tworzą tzw. pieśni niedźwiedzie, których treść ściśle łączy się ze świętem niedźwiedzia. Można je podzielić na kilka grup ze względu na tematykę:

pieśni o zesłaniu niedźwiedzia na ziemię,
pieśni o zabiciu niedźwiedzia,
pieśni kończące święto niedźwiedzia,
prorocze pieśni niedźwiedzie,
pieśni o bohaterach niedźwiedzich,
pieśni o zemście niedźwiedzia,
zwykłe pieśni niedźwiedzie,
pieśni o ślubie niedźwiedzim.

Podmiotem lirycznym w tych pieśniach jest sam niedźwiedź, opowiadający o sobie w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Są to pieśni epickie po części o charakterze dydaktycznym. Ludzie pouczają niedźwiedzia, że nie wolno mu np. grasować na cmentarzu, bądź napadać na dzieci i kobiety w lesie, bo za karę padnie ofiarą myśliwego. Najgorszym przewinieniem niedźwiedzia jest jednak zranienie lub zabicie myśliwego. W tym przypadku trzeba zabić to zwierzę, ale po zbiciu czeka całopalenie niedźwiedzia, a nie świętowanie. Ogień już na zawsze zniszczy ciało i duszę niedźwiedzia, i odpędza koszmar zbrodni.

Przedstawienia teatralne związane ze świętem niedźwiedzia są po części śpiewane, po części mówione. Ważną rolę odgrywa także taniec. Większość tych przedstawień ma charakter żartobliwy.

Paulina Jaworska


Bibliografia:

A Pallas Nagy Lexikona. Az alapmu, wersja multimedialna, Arcanum Adatbázis 1999,
Daniss Gyozo – Nyelv híján elvész a kultúra is, [w:] Népszabadság z 13.04.2002 r.
P.Hajdú, P. Domokos – Die uralischen Sprachen und Literaturen, Akadémiai Kiadó, Budapest 1986,
P. Hajdú – Narody i języki uralskie, PWN, Warszawa 1971,
Z. Łukawski – Historia Syberii, Ossolineum, Wrocław 1981,
K. Nagy – Hét határon hallik húros daru hangja, Famus, Budapest 1994,
Pannon Encikolpédia Magyar nyelv és irodalom, wersja multimedialna, Arcanum Adatbázis 1998,
M. Zsirai, Finnugor rokonságunk, Trezor Kiadó, Budapest 1994

http://www.folklore.ee/~aado/rahvad/mansitit.htm#alla
http://fu.nytud.hu/cimlap.htm


żródło fotografii: oficjalna strona Okręgu Chantyjsko-Mansyjskiego:
http://www.hmao.wsnet.ru/



Pokaż ten tekst swoim znajomym na Facebooku

Po aktualne informacje o wydarzeniach kulturalnych zapraszamy do grupy [panoramakultur]

- - - - - -

     


© Stowarzyszenie Panorama Kultur 2003-2010
e-mail: biuro@pk.org.pl
powered by prot serwery

Poprawny CSS!